Dzisiaj:12
Wczoraj:79
W tygodniu:239
W miesiącu:2262
Ogólnie:107416

Twoje IP: 54.162.203.39 czwartek, 25, maj 2017 04:52

Kto jest online

Goście: 23 gości online

014 Staz misyjny w RCAPoniedziałek 28 VIII

Kartki między rozdziałami zazwyczaj bywają puste. Poniedziałek był dla nas chwilą oddechu i wydłużonej sjesty. Ojciec rozplanowuje przebieg wizyt na wioskach, a my mamy czas, aby posegregować zebrane zdjęcia i materiały filmowe. Pierwsza kartka drugiej części stażu okazała się mniej nabrzmiała w zdarzenia i wrażenia, aby tym lepiej nas przygotować na ich przyszłą obfitość.

Czytaj więcej...

19 VIII (piątek)

Trwałymi punktami dnia ulokowanymi w jego początkach jest jutrznia w języku francuskim z Mszą świętą w języku sango. Po śniadaniu z kolei z podobną niezmiennością modlimy się Godziną czytań, lekturą Pisma Świętego, lekturą duchowną i różańcem odmawianym po francusku.

W czytaniu Pisma Świętego przyjęliśmy, iż czytamy Ewangelię Mateusza, codziennie po dwa rozdziały: jeden po polsku, a drugi po francusku. Za lekturę duchowną służy nam wywiad z kardynałem Robertem Sarahem zatytułowany „Bóg albo nic”. Książka ta doskonale wpisuje się w nasz staż, albowiem jej autor jest człowiekiem głęboko duchowym, a przy tym pochodzi z Afryki, dokładnie z Gwinei, i opisuje różnorakie społeczne uwarunkowania swego kraju oraz radości i trudności, jakie go spotykały, co daje cenny wgląd w oblicze tego kontynentu.

Różaniec z kolei nie tylko nastraja nas do przeżywania późniejszych prac w obecności Bożej, ale jest też dobrą okazją do poprawiania fonetycznych niedoskonałości naszej francuszczyzny, które wychodzą na jaw przy odmawianiu Modlitwy Pańskiej i Pozdrowienia anielskiego. Ową posługę fonetycznego korektora miłościwie i z pożytkiem dla nas przyjął ks. Mieczysław.

Podzieliliśmy się na dwie grupy, aby lepiej spełnić stojące przed nami prace. Ja stałem się pomocnikiem o. Stanisława w dziele ukończenia porządkowania kontenera; z kolei Mateusz i Wojciech dołączyli do ks. Mieczysława i pomagali mu w malowaniu kątowników i, że tak powiem, zajęciach blacharskich, pośród których najgłówniejszym było wykreowanie machiny do wyginania blachy. Celem tych wynalazczych usiłowań jest zapełnienie górnych partii budowanego kościoła materią inną niż samo tylko powietrze, to jest szczelnym dachem, który będzie odporny na ataki deszczu. Ponadto, podług konstrukcyjnych zamysłów, na dachu, nad ołtarzem, mają się znajdować dwie przeźroczyste plastikowe płyty, które uczynią wnętrze jaśniejszym oraz wskażą rzucanym snopem jasności na centralne znaczenie ołtarza i Najświętszej Ofiary.

007 Blaszana robotaBlaszana robota

Czytaj więcej...

001 Staz misyjny w RCA art15-16 VIII  (poniedziałek-wtorek)

Jeszcze wieczorem w Uroczystość Wniebowzięcia zebraliśmy się w seminaryjnej Sali misyjnej na bezpośrednich przygotowaniach przed odlotem. Skrupulatnie sprawdzaliśmy wagę walizek, żeby nie przekroczyć granicy dwudziestu trzech kilogramów. Pakowaliśmy ostatnie konieczne rzeczy i przystrajaliśmy walizki wstążkami, aby podczas podróży bez trudu rozpoznać bagaże.

Czytaj więcej...