Dzisiaj:51
Wczoraj:118
W tygodniu:512
W miesiącu:1870
Ogólnie:98762

Twoje IP: 54.205.203.188 sobota, 25, luty 2017 11:18

Kto jest online

Goście: 35 gości online

peru 01W tym roku w stażu misyjnym w Peru uczestniczyli: ks. prefekt Tomasz Kudroń, a także klerycy: Jarosław Gomułka (rok V), Adrian Fyda (rok III), Mateusz Kic (rok III) oraz Tomasz Kulig (rok III). We wtorek, 22 lipca 2014 roku, po odprawieniu Mszy Świętej w Wyższym Seminarium Duchownym w Tarnowie, której przewodniczył ks. Antoni Lichoń, misjonarz z wikariatu apostolskiego San Ramón (Peru), o godzinie 23:30 wyruszyliśmy w kierunku lotniska im. Fryderyka Chopina na Okęciu w Warszawie. Stamtąd o 6:40 samolotem udaliśmy się do Paryża na wielkie lotnisko Charles’a de Gaulle’a. Z pewnym opóźnieniem, około 14:30, wylecieliśmy natomiast z Paryża w kierunku Limy. Lot trwał 12,5 godziny. Po drodze mogliśmy obserwować Francję, przez większą część lotu Ocean Atlantycki, a później Amerykę Południową, z imponującym widokiem na Amazonkę. Do Peru dotarliśmy na trzecią w nocy czasu polskiego, zaś peruwiańskiego – 20:00. Między naszym krajem a Peru jest bowiem różnica siedmiogodzinna. Na lotnisku w Limie, z rozłożoną polską flagą, przywitali nas kapłani: ks. Jacek Olszak, misjonarz z diecezji tarnowskiej i ks. Maciej Słyż, misjonarz z diecezji białostockiej. Obaj pracują w Huancayo.

Czytaj więcej...

001 Przed stazamikl. Jarosław Gomułka (r. IV)

Już od początku mojego pobytu w seminarium interesowałem się działalnością misyjną Kościoła. Przynależąc do ogniska misyjnego przez cztery lata z zaciekawieniem wsłuchiwałem się w opowieści tych kleryków i księży, którzy już byli na stażach. W moim sercu rodziło się pragnienie wyjazdu poza diecezję i zakosztowania, jak wygląda Kościół w jego wymiarze powszechnym. Bezpośrednią motywacją do zdecydowania się na wyjazd była dla mnie wypowiedź ks. bpa Andrzeja Jeża, który zachęcił nas do wyjazdu na misje – nawet na rok, dwa, aby nabrać szerszych perspektyw patrzenia na Kościół oraz dzielić się wzajemnie wiarą i tej wiary od innych się uczyć.

Przygotowanie do wyjazdu sprowadza się głównie do nauki języka hiszpańskiego, ponieważ jest on językiem urzędowym w Peru. Hiszpańskiego staram się uczyć codziennie, głównie poprzez naukę słówek. Oprócz tego w nauce pomaga nam ks. Leszek Leszkiewicz, poprzez cotygodniowe spotkania. Niekiedy czytam Pismo Święte lub odmawiam Liturgię Godzin w języku hiszpańskim. Poza nauką języka trzeba będzie zaszczepić się przeciw tężcowi i żółtaczce. Natomiast bezpośrednie przygotowania do wyjazdu rozpoczną się dla nas prawdopodobnie dopiero na początku lata.

Czytaj więcej...